|
Newsletter |
|
Chcę otrzymywać informacje o nowościach:
|
|
|
|
Jestem otwarta na nowe pomysły |
|
03.07.2009. |
Kiedyś moje włosy wydawały mi się... Fajne i oryginalne, a moje eksperymenty z nimi uznałabym za dość zachowawcze. Nie szalałam z kolorem, choć miałam złote pasemka i całkiem czarne i prawie rude. Miałam grzywkę, miałam tez fryzurę "na chłopaka", miałam też włosy do pasa. Ale zawsze raczej w granicach rozsądku. Jestem raczej "klasyczna". Inowatorstwa mnie nie pociągają.
W dzieciństwie... Nosiłam bardzo często warkoczyki, albo tzn. "ulizany kucyk" Było mi wygodnie. A w czwartej klasie podstawówki obcięłam się na chłopaka, też dla wygody. W dzieciństwie regularnie chodziłam na basen i nie lubiłam ich suszyć, więc preferowałam krótkie lub związane. Czyli szybko i wygodnie.
Dobry wygląd był dla mnie... Ważny. Oczywiście. Wygląd się liczy. Nie oszukujmy się. Żyjemy w świecie gdzie zjawisko estetyzacji dotyka prawie wszystkich sfer naszego życia codziennego. Pamiętajmy jednak, że dobry wygląd to nie tylko makijaż, fryzura i odjazdowa sukienka, ale to zdrowa skóra i umięśnione ciało-ale i tu przesada nie wpływa na wygląd kobiety pozytywnie. Kobieta powinna być kobieca, a zbyt duże mięśnie moim skromnym zdaniem ujmują jej wiele. Wszystko w umiarze.
Dzisiaj lubię swoje włosy za to, że... Są podatne, Łatwo się układają. To ich atut. Ale są kręcone.. co z jednej strony jest fajne, bo większość kobiet ma proste, więc się wyróżniają, ale z drugiej trudniej zrealizować swoje pomysły na nową fryzurę. Na przykład o grzywce mogę zapomnieć. Chyba, że zdecydowałabym się je prostować, ale szkoda mi czasu na codzienne prostowanie włosów. Więc grzywka i proste włosy noszę sporadycznie, zazwyczaj pozwalam sobie na to podczas sesji zdjęciowych czy zdjęć do klipów, a na co dzień noszę kręcone rozpuszczone, bądź nonszalancko upięte. Poza tym naturalnie kręcone włosy uważam za bardziej seksowne i kobiece.
Dbam o swoje włosy... W prosty sposób. Używam szamponu dla dzieci, a po umyciu nakładam piankę i modeluję włosy dyfuzorem. Kiedyś stosowałam systematycznie odżywki i tabletki które wzmacniają włosy. Ale to co najlepiej wpływa na zdrowie włosów to dobry sposób odżywiania i miękka woda. Niestety w Polsce najczęściej mamy do czynienia z twardą wodą, zwłaszcza w Warszawie gdzie mieszkam. Gdy byłam we Francji, Belgii, na Krecie czy USA nie potrzebowałam nawet szamponu. Sama woda powodowała, że włosy lśniły i wyglądały na zadbane i zdrowe. Moje włosy są bardzo narażone na zniszczenia, ze względu na zawód jaki wykonuję. Sesje zdjęciowe, wywiady, koncerty. Trzeba zawsze dobrze wyglądać. Dlatego gdy mam wolny dzień to staram się nic z nimi nie robić żeby odpoczęły od lakierów, upięć i chemikaliów. Kładę czasami rzepę, zgodnie z radą mojej babci, która do końca życia miała mocne i piękne włosy.
Dobry fryzjer to... Rzadkość.. ale to podstawa. Kiedyś mając z 16 lat postanowiłam zrobić sobie trwałą. Taki napływ głupoty;).Ponieważ w okresie dojrzewania moje kręcone włosy zaczęły się same prostować(było to chwilowe),a ja nadal chciałam mieć kręcone. Poszłam do fryzjerki i doradziła mi, że wystarczy je dobrze wycieniować i że jak nałożę odpowiednią piankę i używać będę dyfuzora to uzyskam pożądany efekt. Uznała że szkoda niszczyć włosów. I posłuchałam się. Nie żałuję. Do dziś stosuję tę piankę (keratase),dostępną tylko w profesjonalnych salonach fryzjerskich.
Najważniejsze we fryzurze jest dla mnie... By sprawiała wrażenie naturalnej, lekkiej-na co dzień. Przy ważnych wyjściach, teledyskach czy koncertach ważne by fryzura się wyróżniała, zwracała na siebie uwagę. Dbam o to by powiększać objętość włosów, bo kobiecość to długie i gęste włosy, pięknie lśniące. Odważę się powiedzieć, że fryzura ma co najmniej tak duże znaczenie jak makijaż, a w niektórych przypadkach jest nawet ważniejsza. Pierwsze wrażenie jest istotne, a włosy przyciągają uwagę, zwłaszcza ze strony mężczyzn. Nawet najlepszy makijaż przy marnej fryzurze psuje efekt finalny. Co istotne, fryzura musi współgrać z ubraniem. Ma pasować do całej stylizacji. Czasem źle dobrana fryzura do stylu ubioru lub garderoba niedostosowana do odcienia włosów może popsuć dobry efekt. Wszystkie elementy muszą ze sobą współgrać.
Nigdy nie zdecydowałabym się na... Ooo... raczej jestem otwarta na nowe pomysły i mam ochotę być ruda, czasem obciąć się na chłopaka, innym razem nosić afro. Lubię się zmieniać. Choć jest jedna rzecz w której nie gustuję - na pewno nie zapuściłabym włosów, aby sięgały mi do kolan. To dla mnie nieestetyczne. Acha, no i siebie jako blondynki sobie nie wyobrażam.
Najbardziej szaloną fryzurą jaką dałabym sobie zrobić... Na pewno uznałabym siebie za szaloną, gdybym pofarbowała włosy na blond. Jakoś się nie widzę jako blondynka. Chyba szybciej obcięłabym się na łyso, niż na wersję blond.
Czuję się piękna i pewna siebie, zawsze gdy... Zawsze czuję się pewna siebie. A piękna? Piękna też. Zgrzeszyłabym gdybym powiedziała, że jestem niezadowolona ze swojego wyglądu. Trzeba doceniać to co się ma. Uroda to jednak kwestia gustu. Istotne by być jakimś, by mieć własny styl, własny wizerunek, pomysł na siebie, by dbać o siebie. Kobieta nie musi być idealna by się podobać sobie i innym. Powinna mieć własny styl i klasę. Sara May _ wokalistka, z wykształcenia pianistka _ obecnie studentka kulturoznawstwa. Autorka ogólnopolskiego konkursu wokalnego Euro-Talent. W 2005 roku została zakwalifikowana do finału Eurowizji na Cyprze, dzięki piosenką "It's Over" i "C'est la vie". W polskim finale piosenka Sary May "It_s Over" zajęła 18-te miejsce. Teledysk "7 minut" został wyróżniony pierwszym miejscem na liście najlepszych teledysków MTV "Maxxx Hits". Obecnie artystka pracuje nad swoją drugą płytą.
Kaja Cudak



|
|
|
|
Ostatnio na forum... |
|
Pielęgnacja
Stylizacja
Koloryzacja
Kosmetyki
HydePark
|
|